czwartek, 11 stycznia 2018

Switzerland TITLIS / Parę słów o moim spontanicznym wyjezdzie

#Podróże


Te kilka dni spędzone poza domem po fatalnym sylwestrze były dla mnie zbawienne! Czasem nie wszystko idzie po mojej myśli i problemy się nawarstwiają... dlatego postanowiliśmy zwyczajnie się spakować, wsiąść w auto i pojechać gdzie nas poniesie.


 W pierwszy dzień na górze Titlis w Szwajcarii nie udało nam się zobaczyć nic, pogoda była fatalna ( nie przesadzam, padał GRAD!). Tak więc następnego dnia rano wybraliśmy się do pięknego Mediolanu <3 Spędziliśmy tam dwa przyjemne dni, spaliśmy w hoteliku Delizia który znajduje się kilkanaście minut pieszo od centrum Mediolanu. Załapaliśmy się na promocję więc nocleg kosztował ok.500 zł za dwie noce ze śniadaniem. Rezerwując jakikolwiek nocleg w każdym miejscu przez ten link KLIK otrzymacie 50 zł zniżki. Wracając ponownie do Szwajcarii zatrzymaliśmy się w  Hostellerie d'Orzival który kosztował nas za noc 157 zł, w uwagach poprosiliśmy o pokój z widokiem i... udało się! Następnie zahaczyliśmy o SPA w hotelu The Cambrian gdzie zostałam zaproszona, tak więc musiałam obowiązkowo skorzystać  i nacieszyć się  wspaniałymi widokami ze znajdującego się tam basenu. Po spędzeniu tam dnia ponownie wybraliśmy się na Titlis również na zaproszenie co bardzo mnie uradowało ponieważ poprzednim razem zapłaciliśmy ok.400 zł za wjazd na górę a nie udało nam się zobaczyć kompletnie nic... Muszę was uprzedzić że Szwajcaria jest baaaardzo droga, a sądziłam że drożej niż na Seszelach i w Londynie być nie może. Jeśli macie jakieś pytania chętnie na nie odpowiem w komentarzach ;)


Buty -  Butsklep.pl
Spodnie - SHEIN
Sweterek - Zara
Zegarek/ Lacoste - Timetrend.pl
Kurtka - UO



Hostellerie d'Orzival


The Cambrian Adelboden


Przeczytaj również

25 komentarzy

  1. A szalik z pierwszego zdj skad?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo króciutka ta relacja. Może coś więcej? wrażenia, ile czasu zajął wam dojazd, czy nie bhlo problemow z droga, średni kosztorys?
    zdjęcia oczywiscie przepiękne ;0

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę, napiszesz jaki masz rozmiar tych butów i jaki nosisz na codzien? To kolekcja dziecięca i rozmiarówka wg tabeli totalnie różni się od klasycznej, mam dylemat:(

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja z innej beczki- pokażesz swoje mieszkanko?
    Kupiliście czy wynajmujecie? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz przepięknie. Czarne rękawiczki to skóra?

    OdpowiedzUsuń
  6. o jak super! świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały czas się rozwijasz, czego Ci serdecznie gratuluję :)
    Świetny masz ten sweterek jest taki wesoły :)
    Zapraszam do mnie na nowy post :)
    ZAPRASZAM MonicaStyle

    OdpowiedzUsuń
  8. W taka zime z odkrytymi kolanami- zuch dziewczyna. Wreszcie jakis ciekawszy post :p swietny sweter, bardzo mi sie spodobal. Reszta stroju tez super :) Podrozniczka z Ciebie jest :) ostatnie zdjecie- masakra totalna (w pozytywnym sensie oczywiscie ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W młodości nasze dziewczęta nie potrzebują dbać o kolana, za 10, 15 lat kupia sobie nowe na allegro. Chińskie. Będzie jak znalazł.

      Usuń
    2. należy mieć nadzieję, że były rajstopy pod spodniami...

      Usuń
    3. Przepraszam jak mozna kupic kolana? ;) ten swiat juz do reszty zwariowal

      Usuń
    4. Anonimowy
      13 stycznia 2018 17:16
      To był taki żart, piętnujący młode kobiety w podartych spodniach.

      Usuń
    5. Aha no taka myśl też miałam ale pierwsza była taka, że piszesz dosłownie :p

      Usuń
  9. Widoki przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlatego tak bardzo kocham góry <3 Najważniejsze, że odpoczęłaś i nabrałaś sił!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeżeli chodzi o noclegi w Mediolanie to polecam airbnb.pl! Ja za dwie noce (20 minut metrem od Katedry) zapłaciłam 97 zł. Np. na wloskielove.pl możecie znaleźć kod, dzięki któremu cena wyniesie 100 zł mniej :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Widoki przepiękne :) Też nigdy nie pomyślałabym że Szwajcaria jest taka droga!
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknie! Cudowne zdjęcia :) Zazdroszczę wyjazdu. Brakuje mi takiej zimy w Polsce, zwłaszcza w mojej okolicy.

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeglądam Twojego Instagrama ale sama nie posiadam konta żeby móc napisać tam komentarz. Dlatego pisze tutaj. Pisałaś o problemie z tradzikiem i bliznach po axotrecie. Brałam ten lek przez 10 miesięcy. Czerwone kropk, blizny i plamy w czasie kuracji sa normalne, a po czasie , gdy juz nie bierzesz leku skora sie normuje, blizny rozjaśniaja. W czasie kuracji Twoja skora jest podrazniona, sucha, podatna na skaleczenia. Biorac lek tez ma utrudniona mozliwosc samogojenia dlatego tez powstaja blizny. Pamietam jak plakalam kiedy odgarniajac wlosy drasnelam sie paznokciem na twarzy a skora zdarla sie... do miesa :p dziś po bliznach z czasu kuracji nie ma śladu. Po zakonczeniu kuracji skora powoli wraca do normalności, nie jest juz czerwona, sucha, blizny powstale w trakcie leczenia jasnieja. A co najwazniejsze, tradzik nie wraca ! U mnie juz 1.5 roku po leczeniu i jest ok :). Jeżeli blizny jednak Ci przeszkadzaja lub nie rozjasnia sie na tyle zebys była zadowolona, mi np. Dermatolog proponował zabiegi laserowe ktore sa skutecznym sposobem pozbycia sie tego typu blizn. Wystarcza 2 zabiegi. Ja jednak ze wzgledu na koszt nie zdecydowalam sie . I nie żałuję bo z miesiaca na miesiac blizny byly coraz mniej widoczne, dzis praktycznie ich nie widać. Jezeli jednak by ci przeszkadzalo to kilka miesiecy po skończonym leczeniu zabiegi lasererem sa bardzo skuteczne na blizny, wystarcza 2, koszt jednego 1600 zl. A samo leczenie axotretem polecam, bo tradzik nie wraca. Jedynie w trakcie kuracji trzeba sie pomeczyc,ze swoim wygladem bo wyglada sie zle :p skora to skorupa suchej skory, ewentualne zadrapania i krostki to czerwone rany ( ale tak jak mowilam, gdy juz nie bierzesz lekow to mija), wlosy sa tak suche ze praktycznie sie nie przetluszczaja, usta pekaja w kacikach z suchosci, oczy suche czerwone, ja brałam akurat latem wiec na slonczu czulam sie jak wampir ktory zara splonie :p wiec jezeli chodzi o efekty koncowe, polecam, jesli nie przeszkadzaja ci skutki uboczne w trakcie leczenia ( one oczywiscie u kazdego moga byc inne, mniej intensywne, lub bardziej). Jesli chcesz zobaczyc blizny w trakcie leczenia (czerwone plamy i rany na twarzy ) i jak to wyglada obecnie (bez zaniegow laserowych) to daj znac a pokaże, np.na mailu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać, że wyjazd jak najbardziej udany! Bardzo ładny sweter!

    Zapraszam CAKEMONIKA

    OdpowiedzUsuń
  16. a jak spędziłaś w tym roku Sylwestra?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Przypominam tylko że jest to blog modowy i z kulturą oceniamy stylizacje ;-)